Zastanawiałeś się kiedyś, ile składników odżywczych ginie podczas obróbki cieplnej i czy warto się tym martwić?
W praktyce ten proces to metoda utrwalania żywności przez ogrzewanie, zwykle poniżej 100°C, która ogranicza drobnoustroje i wydłuża trwałość.
Straty dotyczą głównie wybranych witamin, np. C i niektórych z grupy B, podczas gdy minerały pozostają stabilne.
Nowoczesne techniki, takie jak krótki czas obróbki i kontrola temperatury, znacząco minimalizują ubytki i poprawiają wartość końcowego produktu.
W artykule porównamy temperaturę, czas, rodzaj produktów i wpływ tlenu oraz światła na zawartość składników.
Najważniejsze wnioski
- Pojęcie utraty witamin bywa uproszczone — liczy się też biodostępność i bezpieczeństwo.
- Nie wszystkie witaminy reagują tak samo; witamina C jest bardziej wrażliwa niż minerały.
- Nowoczesne metody obróbki ograniczają ubytki i zachowują wartość żywności.
- Ocena produktu powinna brać pod uwagę zarówno zawartość składników, jak i ryzyko mikrobiologiczne.
- W dalszej części znajdziesz konkretne przykłady strat i praktyczne wskazówki, jak zmniejszać ubytki.
Na czym polega pasteryzacja i dlaczego wciąż jest ważna dla bezpieczeństwa żywności
Proces polega na ogrzewaniu produktów do określonej temperatury, a następnie szybkim schłodzeniu, by ograniczyć liczbę drobnoustrojów i wydłużyć przydatność spożycia.
Typowe zakresy to: LTLT 63–65°C przez ~30 min, HTST 72–75°C przez 15–25 s, VHT 80–90°C przez kilka sekund oraz wysokie temperatury 82–95°C przez 15–20 min.
Ten zabieg niszczy większość wegetatywnych form bakterii, drożdże i pleśnie. Formy przetrwalnikowe mogą być jednak odporne, stąd różnica między tym zabiegiem a sterylizacją (>100°C).
„Metoda opracowana przez Ludwika Pasteura zmieniła sposób, w jaki zabezpieczamy żywność.”
- Co redukuje: bakterie, drożdże, pleśnie.
- Co może przetrwać: przetrwalniki bakteryjne.
- Przykłady produktów: mleko, soki, przetwory owocowe i warzywne, piwo, przetwory mięsne, grzyby marynowane.
Dlaczego ważne: ogranicza ryzyko Salmonella, E. coli czy Listeria, a także zmniejsza straty ekonomiczne przez psucie.
Na etykiecie zwykle znajdziesz informację o pasteryzacji oraz wskazówki dotyczące trwałości po otwarciu — często produkt spożyć w ciągu 2–3 dni.
Czy pasteryzacja zabija witaminy w praktyce, czy to mit
W praktyce termiczna obróbka rzadko usuwa wszystkie składniki odżywcze z produktu. Proces może obniżać poziomy niektórych związków, ale efekt zależy od temperatury, czasu i matrycy żywności.
Najbardziej narażone są witaminy C oraz wybrane witaminy z grupy B (B1, B6, B12 i kwas foliowy). Inne związki pozostają stosunkowo stabilne.
Minerały takie jak wapń czy magnez oraz błonnik praktycznie nie ulegają zmianie. To oznacza, że utrata wartości odżywczych rzadko eliminuje korzyści z jedzenia danego produktu.
Ważne jest też rozróżnienie: część strat wynika z samej obróbki, a część z przechowywania — działanie tlenu i światła może pogarszać stan witamin po otwarciu.

- Proces nie „wyzeruje” zawartości — straty mogą być umiarkowane.
- Brak uniwersalnej tabeli strat — pH, woda i opakowanie zmieniają wynik.
- Dla konsumenta: korzyść w postaci bezpieczeństwa zwykle przewyższa niewielkie straty.
| Składnik | Podatność na ciepło | Praktyczny wpływ |
|---|---|---|
| Witamina C | Wysoka | Znaczące straty, zależne od czasu |
| Witaminy z grupy B | Umiarkowana | Częściowe obniżenie, różne w zależności od rodzaju |
| Minerały / błonnik | Niska | Stabilne w typowych warunkach |
„Pasteryzacja zwiększa bezpieczeństwo żywności, a spadek wartości często nie zmienia jej funkcji odżywczej.”
Jak duże są straty witamin podczas pasteryzacji i od czego zależą
Ilość utraconych składników odżywczych różni się mocno w zależności od produktu i parametrów procesu.
Najbardziej wrażliwe są witaminy C oraz niektóre z grupy B i foliany. W praktyce straty C w papryce wynoszą około 46–48%, a w przecierach owocowych mogą sięgać nawet 90%.
W mniejszym stopniu tracą witamina A (zwykle do 10%) oraz wiele minerałów i błonnika, które pozostają stabilne. Witaminy z grupy B często wykazują umiarkowane straty, rzędu do 20%.
Główne czynniki wpływające na straty to temperatura, czas obróbki oraz matryca produktu. Dłuższe podgrzewanie i wyższa temperatura zwiększają straty. Po pasteryzacji część ubytków witaminy C zachodzi podczas przechowywania w obecności tlenu i światła.
- Przykłady: soki — większa utrata C; przeciery — często bardzo wysokie straty.
- Nowoczesne metody HTST/VHT zwykle ograniczają straty w porównaniu z długim gotowaniem.
Produkt po obróbce nadal dostarcza wartości: minerały, błonnik i energię, a dieta powinna opierać się na kilku źródłach.
Kiedy pasteryzacja może zwiększać przyswajalność składników odżywczych
W niektórych produktach termiczny proces zwiększa biodostępność korzystnych związków. Ciepło rozluźnia ściany komórkowe roślin, co ułatwia uwalnianie likopenu, beta-karotenu i beta-kryptoksantyny.

Praktyczny efekt: surowy pomidor ma likopen, ale w przecierze lub soku ten związek jest lepiej przyswajalny. Podobnie beta-karoten z marchwi bywa łatwiej dostępny po krótkim podgrzaniu.
- Mechanizm: rozbijanie struktur komórek ułatwia trawienie i wchłanianie składników.
- Przykłady produktów: przeciery i soki pomidorowe, soki marchwiowe, przetwory z dyni i papryki, pasteryzowane soki cytrusowe.
To nie zamiennik dla świeżych warzyw, lecz uzupełnienie. Wybieraj przetwory bez dodatku cukru i zbędnych składników, by zachować najwyższą wartość odżywczą produktów.
Wartość produktu to nie tylko zawartość na etykiecie, ale też to, jak organizm potrafi je wykorzystać.
Czy mleko pasteryzowane jest mniej wartościowe niż surowe
Mleko użytkowe po obróbce cieplnej zachowuje większość kluczowych wartości odżywczych. Jakość białka praktycznie się nie zmienia, podobnie minerały jak wapń i fosfor.
Możliwe są niewielkie ubytki witaminy C, kwasu foliowego oraz części witamin z grupy B (B1, B6, B12). W praktyce ich zawartość w mleku i tak bywa niska, poza B12.
Bezpieczeństwo ma dużą wagę. Mleko pasteryzowane zmniejsza ryzyko zakażeń bakteryjnych i jest zalecane dla dzieci, kobiet w ciąży, osób starszych oraz z osłabioną odpornością.
- Białko i składniki mineralne — praktycznie bez zmian.
- Wybrane witaminy — mogą być częściowo obniżone.
- Nietolerancja laktozy i alergie — mogą wystąpić po obu rodzajach mleka.
Wybór między mlekiem surowym a pasteryzowanym to kompromis: minimalne różnice w wartościach kontra bezpieczeństwo produktu.
Wniosek zakupowy: w typowych warunkach mleko pasteryzowane pozostaje wartościowym i bardziej przewidywalnym wyborem dla zdrowia większości konsumentów.
Jak pasteryzować w domu, żeby ograniczyć straty witamin i zadbać o trwałość przetworów
Dobrze zaplanowana pasteryzacja w domu to balans między czasem, temperaturą i właściwym napełnieniem słoików. Dzięki temu zachowasz smak i trwałość przetworów przy minimalnych stratach składników.
Na mokro (garnek): przygotuj słoiki i nakrętki, na dno garnka połóż ściereczkę. Ustaw słoiki tak, by się nie stykały. Zalej wodą do 3/4 wysokości, dopasowaną temperaturą do zawartości. Po zagotowaniu zmniejsz ogień i licz czas 15–30 minut.
Na sucho (piekarnik): wyparz słoiki i nakrętki, napełnij pozostawiając 1,5–3 cm luzu. Wstaw do zimnego piekarnika (słoiki nie mogą się stykać), ustaw 120–130°C góra‑dół. Małe słoiki ok. 30 minut, duże ok. 40 minut — licz od momentu osiągnięcia temperatury.
- Ogranicz straty: krótszy, odpowiedni czas, nie przegrzewaj i unikaj dodatkowego „dogotowywania”.
- Checklist szczelności: dokręć po ostudzeniu, ustaw dnem do góry (twist‑off), sprawdź wklęsłą nakrętkę.
- Błędy: uszkodzone zakrętki, zbyt ciasne ustawienie, nagła zmiana temperatury, za krótki czas.
Jeśli zależy ci na maksimum witaminy C, wybierz krótszy proces i przechowuj przetwory w chłodnym, ciemnym miejscu.
| Metoda | Kluczowe parametry | Kiedy wybrać |
|---|---|---|
| Na mokro (garnek) | Woda do 3/4, 15–30 minut od zagotowania | Małe partie, łatwa kontrola wrzenia |
| Na sucho (piekarnik) | 120–130°C, 30–40 minut od osiągnięcia temperatury | Większa ilość słoików, równomierne ogrzewanie |
| Przechowywanie | Chłodno, ciemno, etykieta z datą; po otwarciu 2–3 dni | Zachowanie wartości i trwałości |
Najważniejsze wybory na co dzień: świeże i pasteryzowane produkty bez niepotrzebnych kompromisów
Dobrze zaplanowany jadłospis pozwala korzystać z świeżych źródeł witaminy C oraz z trwałych przetworów, bez większych kompromisów.
Mapa decyzji: świeże warzywa wybieraj dla maksymalnej zawartości C, a przetwory — poza sezonem lub gdy potrzebujesz dłuższej trwałości. Pasteryzacja zwiększa bezpieczeństwo żywności i stabilność smaku.
Czytaj etykiety: szukaj informacji o obróbce, prosty skład i mało dodatków. Po otwarciu trzymaj w chłodzie, zamykaj szczelnie i spożyj w 2–3 dni — to chroni wartość i zmniejsza straty.
Rekomendacja: łącz świeże źródła z pasteryzowanymi przetworami bogatymi w likopen czy beta‑karoten. W takim modelu zdrowia i smaku mogą być zachowane na co dzień.

Lubię gotować lekko, zdrowo i tak, żeby jedzenie nadal było przyjemnością, a nie wyrzeczeniem. W kuchni stawiam na proste składniki, sprytne zamienniki i przepisy, które da się zrobić w normalny dzień, bez spędzania pół życia przy garnkach. Interesuje mnie odżywianie, które wspiera dobre samopoczucie, ale nie odbiera radości z jedzenia. Cenię smak, równowagę i podejście „mądrze, a nie idealnie”.
